| Poprzedni || Strona główna || Następny |
|   |
| Tytuł: Polskie ślady na Białorusi |
| Dziś mija 65. rocznica podpisania przez Józefa Stalina rozkazu, na podstawie którego NKWD wymordowało w Katyniu, Charkowie i Kalininie około 22 tys. polskich oficerów, policjantów, lekarzy, profesorów i duchownych wziętych do niewoli po napaści ZSSR na Polskę 17 września 1939 roku.
W rocznicę tego wydarzenia reporterzy RMF wybrali się na Grodzieńszczyznę, gdzie we wrześniu 1939 roku mieszkali zgodnie obok siebie Polacy i Białorusini. Sytuacja zmieniła się, kiedy swoją zbrodniczą działalność rozpoczęły białoruskie bojówki komunistyczne, wspierane przez radzieckie służby specjalne.
Antoni Tomczyk był świadkiem tamtych wydarzeń. Jego ojciec, który zginął z rąk komunistycznych bojówkarzy tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej do Polski, spoczywa w zbiorowej mogile:
Zbiorowa mogiła to jeden z nielicznych śladów istnienia wsi Lerypol. Dziś są tu tylko pokryte śniegiem pustkowia. Jednak Antoni Tomczyk przed rokiem 1939 właśnie tu spędził najszczęśliwsze chwile swojego życia:
Domy z osady Lerypol sowiecka władza rozebrała i przeniosła w inne miejsca. Po ponad 60 latach udało się odnaleźć rodzinny dom Antoniego Tomczyka. Choć budynek stoi w zupełnie innym miejscu, niewiele się zmienił:
Pierwsi Polacy ginęli jeszcze zanim Armia Czerwona wkroczyła na polskie ziemie. W pierwszym rzędzie komunistyczne bojówki rozprawiały się z bohaterami wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku:
Pelne zrodlo |
|   |
| Pozostałe wpisy z tej kategorii: |
| Jackson na obrazkach |
| Syria wycofa się z Libanu |
| Iran grozi Europie i USA |
| Polskie ślady na Białorusi |